Designer Frans Schrofer

DESIGN, KTÓRY POBUDZA ZMYSŁY

DESIGN, KTÓRY POBUDZA ZMYSŁY: ROZMOWA Z FRANSEM SCHROFEREM

 
Frans Schrofer to uznany duński projektant, autor fotela Athena oraz rozkładanej sofy Parma. Frans i jego żona Sonia prowadzą wspólnie wielokrotnie nagradzane Studio Schrofer z siedzibą w Hadze.

Studio tworzy „nowoczesne meble z elementem zaskoczenia”. Jest to przemyślany język projektowy, który łączy to, co dobrze znane – rozwiązania zapewniające funkcjonalność i wizualny komfort – z niespodziewanymi elementami, co pozwala łamać branżowe standardy i napędzać ciekawość.

Rozmawialiśmy z Fransem o tym, skąd czerpie pomysły, o jego miłości do francuskich samochodów z połowy XX wieku oraz zawodowej współpracy z Sonią, „bijącym sercem” Studio Schrofer.
The Athena recliner chair

Soft recliner in leather

Konieczne jest zdefiniowanie własnego projektu – jaki jest jego cel dla świata i społeczeństwa, oraz jaka jest rola projektanta.

Wierzę, że jako projektant posiadam obowiązek tworzenia solidnych produktów na lata z wykorzystaniem takich materiałów, które mają jak najmniejszy negatywny wpływ na nasze środowisko. Piękno, wygoda i jakość to optima forma. Ważne jest dla mnie, by moje projekty były doceniane, lubiane i wykorzystywane przez następne pokolenia. 

Czym jest dla Ciebie kreatywność? Czy potrzebujesz rutyny lub określonego otoczenia, by pracować kreatywnie?

Kreatywność to mały cud. To niewiarygodne, że mózg nieoczekiwanie łączy różne, niepowiązane ze sobą elementy, w efekcie czego rodzą się pomysły i przepływa energia. To tak silne uczucie, że nie mogę przerwać pracy nad projektem, dopóki nie będzie idealny. Za każdym razem czuję, jakby to były narodziny nowego gatunku.

Uwielbiam pracować zarówno w moim studio, jak i w hali produkcyjnej. Kiedy pracuję wśród rzemieślników, inżynierów, artystów, ślusarzy oraz wszystkich elementów, które dają możliwość tworzenia i odtwarzania, cały proces nabiera płynności, a pomysły przychodzą bez wysiłku. 

POWIEDZIAŁEŚ, ŻE PROJEKT MUSI BYĆ „IDEALNY”. JAKIE TWOJE PODEJŚCIE DO PERFEKCJI I SKĄD WIESZ, KIEDY PROJEKT JEST SKOŃCZONY?

Projektowanie i komponowanie muzyki to bardzo podobne procesy: wszystkie nuty muszą znajdować się w odpowiednim miejscu, z uwzględnieniem tonu, harmonii i tempa. Czasami ten proces, osiągnięcie harmonii pomiędzy elementami, trwa kilka dni, czasem kilka lat. Następnie w łańcuchu produkcyjnym materiały są odpowiednio dobierane, aby końcowy efekt zachwycał.

 
Athena armchair

Frans Schrofer in his car

Żony zwykle nie znikają z domu na kilka dni z powodu zakupu samochodu. Mowa tutaj o zakupie Twojego trzeciego Citroëna Goddess. Posiadasz również Citroëna Maserati. Opowiedz nam o swoim romansie z francuskimi samochodami z połowy XX wieku.

Projektowanie samochodów to rzeźbienie. Muszą wywoływać emocje u kierowców. Każda marka musi w unikalny sposób przyciągać odbiorców. Moja obsesja na punkcie wzornictwa samochodowego pozwoliła mi zrozumieć ten język wizualny już w młodym wieku. Podchodzę do projektowania mebli w podobny sposób – tworzę język form bez użycia słów. 

Jednym z najlepszych przykładów jest Goddess Citroën DS 1955, zaprojektowany przez Włocha, Flaminio Bertoniego, który był przede wszystkim rzeźbiarzem. Ma bezkompromisową sylwetkę z dopracowanymi szczegółami, które stworzono z wykorzystaniem innowacyjnych technik hydraulicznych, rewolucyjnych w branży. W efekcie powstał bardzo elegancki samochód, który świetnie sprzedawał się przez ponad 20 lat. Jeżeli znajduję „boginię” (model Goddess) pokrytą kurzem, „pochowaną” z drewnianym krzyżem, to moim obowiązkiem jest ją uratować – wybacz, Soniu! 

 

Co Cię inspiruje? 
 

Inspirują mnie zdarzenia z życia codziennego: wieczorny relaks, spotkania z przyjaciółmi i zajęcia związane z kulturą. Żyjemy w wielokulturowym mieście, gdzie przenikają się różne wpływy. Dlatego zachowuję otwarty umysł i staram się, by każdy poranek był inny. Ciekawość i nowe wyzwania dodają mi energii do kontynuowania poszukiwań. Najpiękniejszy mebel jeszcze nie powstał. Największą satysfakcję daje mi żywe zainteresowanie moimi projektami.

 

 

Interior with recliner sofa

Czy widzisz podobieństwa pomiędzy holenderskim a duńskim wzornictwem?

Tak, wiele! W obu kulturach doceniane są proste i dobrze przemyślane projekty – dążenie do jak najlepszego wykorzystania materiałów i korzystanie z innowacyjnych technologii. Nasze niewielkie kraje zawsze musiały szukać możliwości prowadzenia interesów poza swoimi granicami. Oba kraje mają setki lat doświadczenia w produkcji mebli. Tak się składa, że mój dziadek, z pochodzenia Szwajcar, producent mebli, przeniósł się do Holandii około 1800 roku. 

Jesteś synem cenionych malarzy, a Twoim mentorem był rzeźbiarz Frans de Wit. Czy widzisz artyzm w projektowaniu mebli, czy to tylko rzemiosło? 

Moi rodzice byli artystami, dlatego sztukę mam swoim DNA. Dopiero teraz zacząłem dostrzegać wiele podobieństw pomiędzy ich dziełami a moimi projektami. Mają bogaty dorobek. Zawsze poszukiwali nowych stylów, technik i motywów. 

Frans de Wit, rzeźbiarz, pracował nad projektami na ogromną skalę, ale potrafił skupiać się też na szczegółach. Jego cierpliwość i wytrwałość nauczyły mnie, że należy pracować nad projektem tak długo, aż osiągnie się idealną harmonię. Nie odnalazłem tego rodzaju energii ani poświęcenia w nikim innym. Był moją największą inspiracją.

 
The Parma recliner sofa

Electric recliner sofa

Uwielbiam nazwę stanowiska Soni: Naczelna cheerleaderka. Opisz Waszą zawodową współpracę. Jakich rad udzieliłbyś duetom współmałżonków lub partnerów w pracy?

Nasze style pracy są bardzo różne i dopełniają się. Sonia ma doświadczenie międzynarodowe w branży mody, więc to ona, na samym początku, wprowadziła moodboardy, analizy marketingowe, dodatki do kolekcji oraz była świadoma wpływu problemów społeczno-politycznych i ekonomicznych na branżę. To ona zajmuje się zarządzaniem komunikacją z klientami i strategiami prezentacji. Ja jestem od brudnej roboty – pilnuję, żeby ta maszyna działała. Kreatywni ludzie nie przystają do standardów. Trzeba wiedzieć, jak wykorzystać mocne strony każdego z osobna. 

Radzę członkom duetów, by umieli rozpoznać swoje role w danej sytuacji. Nietrudno o wejście w rolę męża i żony wtedy, gdy powinno się być projektantem i handlowcem. Rozgraniczenie spraw domowych i zawodowych jest trudne. Trudno się wyłączyć. Sonia pełni swoją rolę „cheerleaderki” jeszcze długo po skończeniu pracy.

Athena

Osobista ucieczka. Zachwycające piękno, przyjemne kształty i wygoda siedzenia nie z tej ziemi to esencja rozkładanego fotela Athena, zaprojektowanego przez Fransa Schrofera.

Athena

Poznaj wszystkich naszych projektantów

Współpracujemy z najbardziej uznanymi projektantami z Danii i całego świata. Poznaj ich wszystkich i dowiedz się, kto projektuje dla BoConcept.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ
PRO1B